Dlaczego nie zagłosuję na Kaczyńskiego

16 września, 2011

  Nie za bardzo interesuje się polityką. Za kadencji każdej partii zawsze jest tak samo - my obywatele ogólnie rzecz biorąc po tyłku dostaniemy a jedni zwalają za to winę na drugich.

  Jako, że zbliżają się wybory nie da się oglądając TV nie trafić na spoty wyborcze. Sam staram się oglądać TV jak najmniej (nadrabiam to siedzeniem przed kompem) ale jak już zajrzę to niestety co chwilę widzę reklamę jaka to nasza Polska będzie cudna jak wybiorę partię X a nie Y bo tam są złodzieje.

  Ostatnio oglądając kolejny spot PiS-u zauważyłem coś niepokojącego. Kaczyński na każdym spocie jest zawsze uśmiechnięty. Jakoś przez te wszystkie lata gdy oglądałem jego twarz w TV (a raz nawet na żywo!) to ani razu nie widziałem żeby się uśmiechał - zawsze jest taki "ściągnięty" a tu nagle tryska uśmiechem. Wiem, że śmiech to zdrowie ale w wykonaniu Kaczyńskiego po pierwsze nie wygląda to prawidłowo (wygląda jak "uśmiech sardoniczny") a po drugie jest to raczej nieszczery uśmiech na potrzeby spotu reklamowego. Jak więc ufać takiemu człowiekowi który uśmiecha się tylko na reklamach obiecując mi raj na ziemi (czyli to co inni tylko inaczej pokazane)? Musiałby mnie teraz serio zszokować super obietnicami, które podpisze własną krwią żebym na niego zagłosował.

  Ale oczywiście to tylko moje przemyślenia i moja opinia. Każdy z nas zagłosuje na tą partię która jest najbliższa jego ideologii. A że ja nie mam swojego faworyta to będę głosował wybierając partię w drodze eliminacji - PiS już ma pierwszy minus, czas przyjrzeć się reszcie ;)

A tak na koniec pozdro dla wszystkich głosujących! Pokój z Wami!

Pamiętajcie, że Wasz głos jest ważny!

Komentarze do wpisu "Dlaczego nie zagłosuję na Kaczyńskiego":

1. DTJ napisał(a):
16 września 2011, 20:47:08

1. Nie ten Kaczyński na obrazku
2. Wybierzesz partię która ma przekonujący spot?

2. Sigvatr napisał(a):
16 września 2011, 21:48:20

DTJ: wydaje mi się, że panu chodziło bardziej o to, że na spocie kreuje swój całkowicie fałszywy wizerunek. Nie wiem oczywiście, czy tak robi tylko Kaczyński, może u niego to jest po prostu widoczne.
Mnie bardziej martwią słowa:
> Musiałby mnie teraz serio zszokować super obietnicami, które podpisze własną krwią żebym na niego zagłosował.

Obiecywać to każdy może wszystko. Ja bym wolałby, by ludzie zamiast coraz głupszych obietnic wymagali od kandydatów konkretów.

3. pecet napisał(a):
16 września 2011, 22:02:53

Mi najbardziej hasła wyborcze Palikota odpowiadają, ale nie wiem czy warto im zawierzać, tak czy inaczej na razie prezentuje najbardziej liberalne poglądy, ale chyba zagłosuję na większą partię jaką jest SLD.

4. remiq napisał(a):
17 września 2011, 00:39:21

> Pamiętajcie, że Wasz głos jest ważny!

I nie ma nic gorszego niż zmarnowanie swojego ważnego głosu na kogoś, kto się nieszczerze uśmiecha w reklamach!

Co dalej? Nie głosuj na Napieralskiego, bo ma czerwony krawat? Palikota sfotografowano w sandałach I skarpetkach? Na twarzy Pawlaka jest pryszcz?

5. mat napisał(a):
17 września 2011, 12:31:46

@pecet mam podobne przemyślenia ale ktoś kto wymachuje sztucznym penisem nie jest dla mnie osobą poważną.

JKM!

6. pecet napisał(a):
17 września 2011, 12:33:55

mat -- a wiesz chociaż czego to wystąpienie dotyczyło? IMHO tylko taki perswazyjny środek przekazu, poczytaj sobie http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4085846.html

7. klausa napisał(a):
18 września 2011, 10:49:56

@mat
To masz zajebiście przykre kryteria tego czy ktoś jest osobą poważną.

@JKM
ha ha hahaha ha haha ha ha
Daj znać jak już polecisz za 5 lat na księżyc razem ze swoim idolem.

8. Svistu napisał(a):
18 września 2011, 11:53:55

@klausa
Każdy ma prawo głosować na kogo tylko zechce. Mnie ogólnie JKM jakoś nie przekonuje choć kilka pomysłów ma/miał (nie wiem czy coś się od ostatnich wyborów nie pozmieniało) ciekawych.

9. klausa napisał(a):
18 września 2011, 11:56:26

Ale konkretnie to których? To że trzeba zlikwidować trawmaje i przeszkola bo są szkodliwe, czy to żebyśmy mieli państwo z 50 urzędnikami, bo to ZUPEŁNIE wystarczy?

10. Svistu napisał(a):
18 września 2011, 12:12:50

@klausa
Mnie ciekawi kogo Ty popierasz. Czemu ludzie widzą tylko cudowne pomysły swojej partii (bez wad) a w innych obozach widzą same poronione pomysły bez żadnych ciekawych propozycji - współczuję ludziom którzy tak postrzegają świat.

11. klausa napisał(a):
18 września 2011, 12:19:53

Z obecnych kandydatów? Najbliżej mi do Ruchu Poparcia. I nie twierdzę że wszystkie pomysły są dobre lub genialne, jednak jest *spora* róznica między głupim pomysłem a 'ZLIKWIDUJMY PRZEDSZKOLA', 'ZLIKWIDUJMY TRAMWAJE', 'ZLIKWIDUJMY ZBIORKOM', '50 URZĘDNIKÓW WYSTARCZY NA CAŁY KRAJ' i 'POLSKA ZA 5 LAT NA KSIĘŻYCU'. To pierwsze well, zdarza się każdemu, to drugie to oznaka braku jakiegokolwiek kontaktu z poręczą.

12. pecet napisał(a):
18 września 2011, 12:23:48

klausa -- Serio pan JKM napisał coś o księżyciu? Linki? ;)

13. klausa napisał(a):
18 września 2011, 12:30:07

http://www.youtube.com/watch?v=xHvWdnlwDyA&feature=related Tu było, nie wiem dokładnie gdzie, raczej w ostaniej jednej/czwartej.

14. klausa napisał(a):
18 września 2011, 12:48:08

http://www.youtube.com/watch?v=xHvWdnlwDyA&feature=player_detailpage#t=5524s

A dokładnie rzecz biorąc to tutaj. I chodziło o 7 lat i że na Marsie, ale to ten sam poziom braku kontaktu z poręczą, jeżeli nie jeszcze większy, bo na księżycu to już w gruncie rzeczy ktoś był.

15. Cichy Fragles napisał(a):
18 września 2011, 13:25:16

Dlaczego nie zagłosuję na...

Na Joggerze ostatnio jakaś moda na deklaracje niegłosowania na tego i owego polityka, więc czemuż by się nie przyłączyć, pomyślałem. Zatem w najbliższych wyborach na pewno nie zagłosuję na:
PiS - za całokształt.
SLD - bo to banda be[...]

16. Maj napisał(a):
18 września 2011, 14:12:34

Zauważyłem pewną prawidłowość. Kiedy ktoś "Nie za bardzo interesuje się polityką", to zwykle z niewyjaśnionych przyczyn boi się PiS jak diabeł święconej wody. Natomiast pytany o konkrety, mówi że Kaczyński jest brzydki, głupi i się nie uśmiecha. Mam wtedy wrażenie, że jest to osoba bardzo podatna na wpływ telewizji i rozbudzane przez nią emocje. Ja nie zachęcam do głosowania na PiS, czy na kogokolwiek innego. Zachęcam natomiast do wyrwania się ze szponów słodkiej ignorancji i zapoznania się z takimi pojęciami, jak gospodarka, dług publiczny, wolność słowa i nieco dokładniejszego przyglądania się życiu politycznemu. Warto przy tym sięgnąć po prasę o różnych punktach widzenia. Nie tylko po Wyborczą, ale też "Uważam rze", Rzeczpospolitą i "Dziennik Gazetę Prawną".

17. pecet napisał(a):
18 września 2011, 14:30:02

Maj -- niestety w polsce nie ma żadnej gazety o poglądach liberalnych i lewicowych. Same prawicowe i konserwatywne :/

18. torero napisał(a):
18 września 2011, 15:54:11

pecet, w czym przejawia się prawicowość i konserwatywność "Newsweeka" czy "Przekroju"?... :D :D

I co mnie obchodzi kontekst publicznego wymachiwania plastikowym ch*? Publicznie po prostu generalnie nie załatwia się czynności fizjologicznych, nie klnie [przynajmniej o ile chce się uchodzić za człowieka w miarę kulturalnego] i nie wymachuje się atrapami narządów płciowych. Po usunięciu tabloidalnej otoczki z tego skandalisty zostałoby mniej więcej tyle, ile z pierwszego lepszego celebryty.

19. dos napisał(a):
19 września 2011, 01:19:30

Faktem jest, że Palikot nie jest typem człowieka, którego widziałbym na czele rządu - moim zdaniem taka rola nawet mocno by mu zaszkodziła. Mimo tego, bardzo chciałbym widzieć jego partię w parlamencie, nawet jako partię rządzącą (no, w koalicji, bądźmy realistami ;)). Argument mówiący o pajacowości Palikota ze względu na wymachiwanie sztucznym penisem jest dla mnie kompletnie oderwany od poręczy, a sam mam wrażenie wręcz odwrotne - Palikot to człowiek, który wie co robić, by osiągnąć zamierzony cel. To cecha bardzo przydatna politykowi. A cóż, to, że niektórzy przypisują mu przekraczanie granic przyzwoitości to jużich problem. Nie ze wszystkimi działaniami Palikota się zgadzam, wielu nie rozumiem, ale mimo wszystko dał się poznać jako człowiek inteligentny, potrafiący zagrać na nosie oponentom (no ale "rzekomej choroby alkoholowej" i innych wpisów na blogu to mu faktycznie nie mogę wybaczyć, za dużo jadu :( )

Dodając do tego determinację Palikota i to, że jest faktycznie przygotowany do prowadzenia pomyślnej kampanii (zarówno organizacyjnie, jak i merytorycznie), nie zdziwię się, jeśli jego partia wejdzie do Sejmu. Sam swój jeden głos chyba poślę właśnie w jego kierunku, mimo, że niektóre punkty jego programu są dla mnie absurdalne (ale z drugiej strony mniej absurdalnej partii i tak nie znajdę :D)

20. luzak napisał(a):
30 września 2011, 01:11:06

Ja nie zaglosuje na PiS chocby z jednego powodu.
PiS byl juz u wladzy i mimo, ze premierem byl jeden z braci, a prezydentem drugi - dotrwali tylko do polowy kadencji.
Mam szczere watpliwosci, czy tym razem PiS potrafi znalesc koalicjanta?
Ta partia jest dla zbyt agresywna i podejrzewam, ze poza atakowaniem innych i wytykaniem bledow, sama nie jest zdolna do zadnych konstruktywnych dzialan.
PiS to swietna partia do opozycji i niech tak zostanie.

21. XFRjePWACncfhTm napisał(a):
17 lutego 2012, 07:12:12

A wydzwiek panskiego kemzntaroa to pewnie kontrprzyklad do mojego wywodu:) prosze cos brac na uspokojenie. Prezydent jest ok, Merkel jest be - a w ogole to Gruzini lubia Polakow bardziej od Niemcow. Teraz ok?

« Wróć